Nie jem swoich przyjaciół

Dawno nie było u mnie poważnej notki. A w związku z tym, że ostatnio dość często pytacie się o moją dietę, postanowiłam wypowiedzieć się pub...

Dawno nie było u mnie poważnej notki. A w związku z tym, że ostatnio dość często pytacie się o moją dietę, postanowiłam wypowiedzieć się publicznie na jej temat.

Jak wiadomo temat jedzenia mięsa budzi wiele kontrowersji. Wiele osób uważa, że mięso jest niezbędne w naszej diecie, inni natomiast mówią, że jest wręcz szkodliwe. A co ja uważam?



Nie przełknę mięsa, od jakiegoś czasu staje mi w gardle. A jeszcze całkiem niedawno, bo kilka miesięcy temu, nie wyobrażałam sobie życia bez pieczonego kurczaka czy kanapki z szynką na kolację. Jednak od pewnego czasu po prostu nie jem swoich przyjaciół. Otóż najważniejszym powodem. dla którego zmieniłam swoje nawyki żywieniowe to miłość do zwierząt. Nie, nie mogę zjeść krowy i jej dziecka, które widzę prawie codziennie przechodząc niedaleko mojego domu i spoglądając w ich oczy. Nie wyobrażam sobie też tego, jak można hodować zwierzęta, karmić je, codziennie, patrzeć jak rosną i prawie się z nimi zaprzyjaźnić a później bezkarnie zabić i zjeść. Sama mam kota i psa i nie wyobrażam sobie ich w roli kotleta, bo przecież dokładnie wiemy, że są kraje gdzie mięso tych zwierząt jest niemałym przysmakiem. I od razu pracuje moja wyobraźnia.

 Filmiki, które krążą w internecie bardzo mi uświadomiły co dzieje się ze zwierzętami zanim trafią na talerz. Moment zabijania zwierząt jest przerażający. Zwierzęta  boją się, odczuwają ból i strach tak samo jak ludzie. Cierpią i krzyczą z bólu, a wtedy w ich organizmie wytwarzana jest duża ilość adrenaliny, co wiąże się z tym, że po prostu zjadamy strach zwierząt.
Inną sprawą jest to, że zwierzętom podaje się antybiotyki, hormony wzrostu i przeróżną chemię. Bo przecież świnia musi być duża i zdrowa aby nadawała się na szynkę.
Może nie jest to dobre stwierdzenie, ale mówią, że matka natura odpłaci się. Rakiem.

To oczywiście nie wszystkie powody, dla których wyeliminowałam mięso z mojej codziennej diety. Nie chcę Was zamęczać resztą moich podglądów, bo rozumiem, że większość nie zgodziłaby się z nimi w żadnym % .

 Niektórzy jedzą. bo lubią, inni po prostu nie wiedzą co innego można przygotować na posiłek, a moim zdaniem w  dzisiejszych czasach są duże możliwości przygotowania pełnowartościowego posiłku bez udziału mięsa. Sklepy oferują wiele produktów do dań wegetariańskich, są specjalne miejsca ze zdrową żywnością. Wiele przepisów łatwych i smacznych można znaleźć w internecie.
Ja uwielbiam wegeburgery przygotowane według przepisu z książki, której autorka prowadzi bloga JADŁONOMIA i który w 2013 roku został najlepszym blogiem w kategorii kulinarne.


Jestem daleka od krytykowania tych co jedzą mięso i bardzo bym chciała, aby inni też uszanowali mój wybór. Nie mam też zamiaru przekonywać wszystkich do rezygnacji z jego jedzenia. Każdy dokonuje swoich wyborów. Ja już dokonałam i może zainspiruję kogoś do zmiany w swojej diecie. Na lepsze.

Do osób wierzących,
pamiętajcie, że Raj jest otwarty dla całego Bożego stworzenia :)

Jeśli jesteście chętni do pomocy zwierzętom śledźcie aktywność tych fanpageów na facebooku:
FundacjaViva
OtwarteKlatki














koszulka - klik







52 COMMENTS

  1. Tak zgadzam się! Niestety, nawet gdybym chciała nie jeść mięsa, rodzina by mi na to nie pozwoliła. :( Świetne zdjęcia!!!

    3 ootd'sy w MIĘTOWYM ZESZYCIE klik

    ReplyDelete
  2. Zgadzam się ze wszystkim, co napisałaś. Sama jestem wegetarianką i po obejrzeniu tych wszystkich okropnych filmów w internecie z rzeźni nie przełknęłabym mięsa.

    http://gabby-inspirations.blogspot.com/

    ReplyDelete
  3. Ja kilka razy myślałam o przejściu na dietę wegetariańską, ale jakoś nigdy nie brałam tego na poważnie. Teraz spojrzałam na to z innej strony i może uda mi się przełamać.
    Pozdrawiam, aleksandraq.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. Bardzo chciałabym zostać wegetarianką, ale w grę wchodzą tu rodzice, którzy kompletnie wyśmiali mnie gdy im o tym powiedziałam i zdecydowali, że nie ma mowy, żebym nią została, bo twierdzą, że mięso jest mi niezbędne. Tak więc, pozostało mi tylko poczekać do czasu, kiedy sama będę mogła decydować o sobie, a tymczasem staram się ograniczać mięso jak najbardziej się da.
    Świetne zdjęcia, wyglądają bardzo profesjonalnie! :)

    Pozdrawiam,
    julalula.blogspot.com

    ReplyDelete
  5. Ale to pięknie napisałaś! :O Słyszałam o tym, że niektórzy nie jedzą mięsa, ale teraz bardziej zbliżyłaś mi ten temat. :)

    PIANKAOFSTYLE.BLOGSPOT.COM-KLIK!

    ReplyDelete
  6. Ja jem mięso, ale nigdy się nad tym tak nie zastanawiałam..

    rilseee.blogspot.com

    ReplyDelete
  7. Niby nie krytykujesz tych co jedzą mieso a w ostatnim zdaniu dodajesz ze może zainspirujesz kogoś do zmiany nawyków żywieniowych NA LEPSZE. Mięso nie jest niezdrowe, wręcz przeciwnie. Za to dieta wegetariańska bardziej wymaga wizyty u lekarza, bo musi być zbilansowana. I nie, nie krytykuje, nawet podziwiam osoby ktore mogą obejść się bez mięsa, ale wegetarianinie jakoś zawsze uważaja się za lepszych, nie wiem czemu.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wysokobiałkowe rośliny strączkowe zastępują mięso w diecie wegetariańskiej, dlatego wizyty u lekarza nie są konieczne, spokojnie. Konsultacje z dietetykiem polecam jednak wszystkim, a w szczególności mięsożercom, którzy bardzo często poza pomidorem i ogórkiem nie znają zastosowania innych warzyw ;) Nie uważam się za lepszą, natomiast dieta, która nie wymaga masowego uboju innych istot jest dla mnie najzwyczajniej w świecie lepsza. Nie krytykuję, nie zmuszam i nie osądzam - jedynie zachęcam i pokazuję, że da się inaczej.

      Delete
  8. Mięso według mnie jest złe. Nie potrafię jeść mięsa, wszelkie pasztety nie wchodzą w grę, nie rozumiem jak ludzie mogą jeść świnki, krowy, czy konie...to jest straszne :(
    http://my-natalias-place.blogspot.com/

    ReplyDelete
  9. Piszesz bardzo przekonująco :) używasz dobrych argumentów i to powinno przemawiać do wszystkich odbiorców. Mam takie samo zdanie jak ty, chociaż zdarza mi się raz na jakiś czas zjeść trochę mięsa.
    Piękne zdjęcia :)
    mój blog - klik :)

    ReplyDelete
  10. Rozumiem i popieram Twój wybór ;) To wspaniałe że pomagasz również w taki sposób ;)) Ja również nie jem zwierząt, ani produktów, które od nich pochodzą. Mam tak samo jeśli chodzi o mięso - nie potrafiłabym go teraz przełknąć.
    Wspaniałe zdjęcie!

    justsayhei.blogspot.com

    ReplyDelete
  11. Ja co prawda mięso jem, ale nie toleruję osób, które obrażają innych, bo są wegetarianami lub weganami, to jest wybór każdego z nas, tak jak powiedziałaś :) cudowne zdjęcia! :*
    via-martyna.blogspot.com

    ReplyDelete
  12. swietny :*
    zapraszam do siebie
    http://kosas-crazy-life.blogspot.com/

    ReplyDelete
  13. Bardzo dobrze mówisz Julka :) Ja osobiście uważam bardzo podobnie i jeżeli muszę od czasu do czasu podejść już do mięsa, to robię to z ogromną niechęcią.

    daria-mikolajewska.blogspot.com

    ReplyDelete
  14. choc masz duzo racji, ja nie dalabym po prostu rady.

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    ReplyDelete
  15. Zdjęcia są przepiękne, a jeśli chodzi o temat. Bardzo dobrze, że chciałaś przedstawić te sytuacje. Ja właśnie rozważam przeniesienie się na wegetarianizm.

    ReplyDelete
  16. ja jem bardzo mało mięsa, ale nie mogę do całkiem z diety wyrzucić przez rodziców

    http://dorota-kotlarz.blogspot.com/

    ReplyDelete
  17. Ja także jestem wegetarianką. Na początku nie jadłam mięsa ze względów zdrowotnych, a teraz jest to ukierunkowane miłością do zwierząt :) Bardzo mądrze napisałaś ;)

    ReplyDelete
  18. Podziwiam, ale jednoczesnie nie wyobrazam sobie nie jesc miesa. Nie chodzi nawet o smak, ale mysle, ze ciezko byloby mi je wyeliminowac pod wzgledem problemow ze zdrowiem (ktore mam). Na szczescie nie jem czesto produktow zwierzecych, ograniczam sie jak najbardziej sie da, bo zgadzam sie z wszystkim, co napisalas. Moze kiedys sie przelamie i sprobuje odstawic mieso, ale wiem, ze bylaby to dluga i trudna droga.

    http://www.kamop.pl <- klik

    ReplyDelete
  19. Podziwiać cię! Ją bardzo chciałabym zostać wegetarianką ale nie wiem czy potrafię przeżyć bez mięsa 😐

    http://22-ffashion.blogspot.com

    ReplyDelete
  20. Podziwiać cię! Ją bardzo chciałabym zostać wegetarianką ale nie wiem czy potrafię przeżyć bez mięsa 😐

    http://22-ffashion.blogspot.com

    ReplyDelete
  21. Czasami myślałam o zostaniu wegetarianką, ale nie wiem czy mogłabym całkowicie nie jeść mięsa. Podziwiam wegetarianów i weganów. Może kiedyś uda mi się przełamać..
    olaablogg.blogspot.com -KLIK

    ReplyDelete
  22. Masz aboslutną racje, zmienię nawyki.... zostanę wegetarianką.
    http://oleczka33.blogspot.com/

    ReplyDelete
  23. Ciężko jest jeść zwięrzęta, to przecież nasi przyjaciele
    She Imagination - kliknij

    ReplyDelete
  24. Świetnie napisane, zgadzam się z tobą. Niestety kilka razy próbowałam wegetarianizmu i mi się nie udało, jednak coraz bardziej idę w tą stronę. Gdy wyobrażam sobie, że jem zwierze.. aż mnie skręca.

    crejzzzooll.blogspot.com

    ReplyDelete
  25. Sposoby w jakie zabijane i hodowane są zwierzęta są naprawdę okropne. Ja jednak nie przywiązuję do tego uwagi kiedy jem mięso, bo 1. lubię mięso 2. nie jem go aż tak dużo, więc w pewnym sensie czuję się niewinna :)

    adgam.blogspot.com

    ReplyDelete
  26. Piękny post, daje do myślenia.

    lifeasmarta.blogspot.com zapraszam na mój blog:)

    ReplyDelete
  27. Zgadzam się, ja niestety nie potrafię od tak przestać jeść mięsa. Świetne zdjęcia :)

    http://dejli-dejli.blogspot.com/

    ReplyDelete
  28. Świetny post i śliczne zdjęcia! :)
    ja juz obserwuje i zapraszam do mnie
    nowy post
    dblazkowska.blogspot.com

    ReplyDelete
  29. podziwiam cie, swietny blog\

    http://karciaxx.blogspot.com/

    ReplyDelete
  30. W 100 % się zgadzam!
    Śliczne zdjęcia ♥

    http://by-aleksandraa.blogspot.com/

    ReplyDelete
  31. Bardzo cię podziwiam. Ja nie potrafiłabym zrezygnować z mięsa, cieszę się że ci się udało ;)
    Piękne zdjęcia!

    luska-everywhere - KLIK

    ReplyDelete
  32. bardzo szanuję i podziwiam ludzi którzy nie jedzą mięsa :)

    ZAPRASZAM DO MNIE:
    burgundychocolate.blogspot.com-klik !

    ReplyDelete
  33. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  34. Ja uważam, że każdy robi co uważa i nikt nie powinien kazać drugiemu człowiekowi jeść mięsa, jeżeli tego nie chce :). Super zdjęcia!

    MÓJ BLOG - soylena.blogspot.com

    ReplyDelete
  35. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  36. Ja osobiście mięso jem, jednak podziwiam Cię, że udało Ci się z niego zrezygnować. :)

    Milena Blog - klik

    ReplyDelete
  37. Ja chyba nie potrafiłabym zrezygnować z mojego ukochanego kurczaka :(
    Chociaż wiem, że to co napisałaś jest prawdą i zgadzam się z tym w 100 procentach :/

    blog-klik

    ReplyDelete
  38. http://perpetua18.blogspot.com/
    Świetny blog! A poza tym zapraszam do siebie

    ReplyDelete
  39. Obejrzałam sobie nie dawno jak sa traktowane zwierzeta przed zabiciem i chyba też przestane jeść mieso, chociaż jeszcze nie dawno jadłam je codziennie praktycznie.
    nataa-liiaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  40. Świetnie to opisałaś, zgadzam się z każdym twoim słowem. Ja również od kilku miesięcy jestem na diecie wegetariańskiej i czuję się tak dobrze jak nigdy. Zaczęłam jeść masę owoców i warzyw, oraz pełnoziarnistych produktów. Jest tyle super przepisów, i zamienników mięsa, że głowa mała. Moim zdaniem dieta wegetariańska to super sprawa, polecam każdemu kto jeszcze się waha :)
    Byłoby mi bardzo miło gdybyś zajrzała do mnie :) Dopiero zaczynam: www.marysiawojcik.blogspot.com

    ReplyDelete
  41. Ja osobiście coraz częściej myślę właśnie o wegetarianizmie i czuję, że może niedługo również przejdę na taką dietę. Moja koleżanka jest weganką i daje wspaniały przykład, więc chyba podążę waszą ścieżką. :)
    http://world-by-ous.blogspot.com/
    Ps. Masz cudownego instagrama *u*

    ReplyDelete
  42. Odkąd jestem w ciąży mięso jem w znacznie mniejszych ilościach, po prostu mi teraz nie podchodzi, ale nie potrafiłabym całkiem z niego zrezygnować.

    ReplyDelete
  43. Jeju to co napisałaś jest mega mądre i bardzo cię podziwiam, ja nie potrafiłabym całkowicie zrezygnować z jedzenia mięsa, kiełbasa, pasztet na święta, albo rosół z kurczaka i pierś na obiad w niedziele to już tradycja, rozumiem że zabijanie ich jest straszne, ale nawet jeśliby pomyśleć to na biologi uczy się że gatunki zwierząt muszą zjadać się nawzajem, na przykładzie Indii, tam krowę zabić to grzech, ba dotchnąć chyba też, a one roznoszą tam wiele chorób i bakterii i wcale hindusom nie wychodzi to na dobre. Ale uważam że u nas w Polsce i Europie można by chociaż te zwierzęta nie zabijać w tak bestialski sposób.

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.

Flickr Images