Nie strzelaj!

Sylwester to czas szalonej zabawy i hucznych fajerwerków. Zapewne wiele z nas będzie witać Nowy Rok wśród znajomych, na domówkach, imprez...

Sylwester to czas szalonej zabawy i hucznych fajerwerków.
Zapewne wiele z nas będzie witać Nowy Rok wśród znajomych, na domówkach, imprezach, czy na balach. A gdy wybije północ będziemy mogli "podziwiać" wystrzały petard i fajerwerków, bo przecież stanowi to jedną z głównych atrakcji nocy sylwestrowej. Niewątpliwie efekty dźwiękowe jak i świetlne są niesamowite. Wybuchające na niebie kule, fontanny i kwiaty rozkwitające w powietrzu w świetlne bukiety, barwne i wydające przy tym niesamowity huk...
Podczas takiego pokazu, gdy składamy sobie noworoczne życzenia zachowujemy się egoistycznie, bo inni wtedy umierają ze strachu.
Bo tak naprawdę noc sylwestrowa to prawdziwy koszmar dla czworonogów.
Wiem coś o tym, bo mam zwierzęta w domu i nietrudno zauważyć w jakim stanie są co roku, jak bardzo są wystraszone. Psy czy koty mają o wiele bardziej wyczulony słuch niż ludzie. Dlatego eksplozje petard są dla nich bardzo niebezpieczne.
Przerażone zwierzęta zrywają się ze smyczy, przeskakują ogrodzenia, biegną przed siebie, na oślep. Wiele z nich się gubi.
Witając nowy rok zważajmy również na swoje bezpieczeństwo. Co roku dochodzi do wielu poważnych wypadków przy odpalaniu petard.
Urazy kończyn -urwane palce, poszarpane dłonie, to najczęstsze przypadki związane właśnie z odpalaniem petard.
Zastanówcie się - ludzie myślący o swoim zdrowiu, jak i Ci, którym dobro zwierząt nie jest obojętne -czy fajerwerki są konieczne? Nie strzelajcie, proszę w imieniu czworonogów, które nie są w stanie Was o to osobiście poprosić.

sweterek-shein
 zegarek:swatch
 bransoletki:streetwood


 myślę, że ten post od Mademoiselle będzie idealny akurat na Sylwestra, chyba każda chce utrzymać swój makijaż w dobrym stanie jak najdłużej

Nigdy nie spotkałam się z tego typu postem, a moim zdaniem jet naprawdę fajną ciekawostką!
Mi wyszło, że w dniu moich urodzin hitem było Fallin' ~ Alicia Keys,  a w Waszym?

Wesołego i spokojnego Sylwestra!

56 COMMENTS

  1. Odplalanie fajerwerków w sylwestra może i daje piękne efekty, ale jest bardzo niebezpieczne, dodatkowo mnóstwo razy słyszałam o ucieczkach psów w tą noc.. Nie róbmy tego
    Zapraszam LIVER MORIUM- klik!

    ReplyDelete
  2. Myślę, że całkowite pozbycie się strzelania fajerwerkami jest niemożliwe, ale warto zwrócić uwagę na pomoc czwroronogom- zamknąć je w bezpieznym domu, nie zostawiać samych, czy zaopatrzyć w tabletki uspokajające dla zwierząt. Mam pieska i co roku dbamy, by Sylwester nie był dla niego taki uciążliwy. One przecież nie potrafią sobie wytłumaczyć tych huków, my, gdybyśmy nie zdawali sobie sprawy, że to fajerwerki, też bylibyśmy przestraszeni:)

    Pozdrawiam! ♥
    moja Personalna Galaktyka Absurdu

    ReplyDelete
  3. Tak dla mojego psa to straszne przeżycie! Bardzo się boi i jest mi go bardzo żal. My w moim domu nigdy nie odpalamy petard. Jedynie sąsiedzi. Niby ładnie to wygląda ale dźwięku ja sama nienawidzę!

    Zapraszam, MIĘTOWY ZESZYT klik

    ReplyDelete
  4. Też ostatnio się nad tym zastanawiałam.. Dla ludzi to zabawa, a dla zwierząt to wielk strach. Mój kochany pies kilka lat temu uciekł, bo wystraszyl się fajerwerków. Naszczęście go odnalazłam :/ Nie powinniśmy strzelac. Psy mają bardzo dobry słuch i dla nas to jest głośne, to dla nich jesczez bardziej..
    Udanego sylwestra :)

    rilseee.blogspot.com

    ReplyDelete
  5. Moje psy mega to przeraża ;Śliczne zdjęcia !
    Udanego Sylwestra i Szczęśliwego Nowego Roku ;)

    By-Aleksandraa.blogspot.com

    ReplyDelete
  6. Tak szczerze mówiąc to ja zawsze unikam odpalania petard, wolę tylko być obserwatorem ;) Chociaż zgadzam się, że biedne zwierzęta przeżywają wtedy piekło i cieszę się, że nie jestem osobą, która dokłada tego drewna do ognia.

    minimalistyczny.blogspot.com

    ReplyDelete
  7. Słyszałam o tym i jestem całkowicie przeciw wypuszczania fajerwerków w noc sylwestrową. Musimy pamiętać nie tylko o sobie, ale o czworonogach, które w tę noc mają tą najgorszą noc, pełną chaosu. Śliczne zdjęcia!! :D

    PIANKAOFSTYLE.BLOGSPOT.COM-KLIK!

    ReplyDelete
  8. Mój pies okropnie boi się fajerwerków, wystarczy jeden wystrzał gdzieś daleko i już nie jest w stanie się ruszyć z miejsca, bez tabletek uspokajających zapewne nie dałaby radę ruszyć się chociażby po jedzenie :/ śliczne zdjęcia!
    VIA-MARTYNA.BLOGSPOT.COM

    ReplyDelete
  9. Masz całkowitą rację. Sama wiem jaki szok przeżywają nasi mali ulubieńcy, na przykładzie mojego kota.
    Jak zawsze cudowne zdjęcia :)
    http://joanna-szwed.blogspot.com/

    ReplyDelete
  10. Zawsze szkoda mi psów które boją się strzelania :(
    http://agataweranika.blogspot.com/

    ReplyDelete
  11. Jak byłam mniejsza zawsze bałam się o zdrowie tych, którzy te petardy odpalają, nie zapominając o zwierzętach, które na ich dźwięk były przerażone. Teraz za wiele się nie zmieniło. Niestety, fajerwerki w Nowy Rok są nieuniknione.

    alastelmach.blogspot.com

    ReplyDelete
  12. Pierwsze zdjęcie świetne :)

    Życzymy wszystkiego dobrego w Nowym Roku kochana!

    SiostryAndrzejewskie


    ReplyDelete
  13. Szczera prawda! Współczuję tym zwierzątkom...
    Śliczne zdjęcia.
    tyglysia.blogspot.com(KLIK)

    ReplyDelete
  14. Masz rację. Dla zwierząt to jest naprawdę bardzo niebezpieczne. Powinniśmy bardziej uważać kiedy puszczamy fajerwerki.

    hellomyflower.blogspot.com

    ReplyDelete
  15. Cudne zdjęcia, szczęśliwego Nowego Roku!

    http://londonkidx.blogspot.com/

    ReplyDelete
  16. Masz rację! Szczęśliwego Nowego roku!

    http://imigor.blogspot.com/

    ReplyDelete
  17. Pragnę złożyć żarliwe życzenia:
    szczęścia, dobrego zdrowia, powodzenia,
    oby troski życia zaginęły w mroku
    podczas nadchodzącego Nowego Roku!
    www.Klaudencja.blogspot.com ----> Zaobserwuj!

    ReplyDelete
  18. Zgadzam się z Tobą całkowicie, bo osobiście serce mi się kraja, gdy widzę jak mój pies i nawet królik cierpi i trzęsie się ze strachu.

    ReplyDelete
  19. W 100% się z Tobą zgadzam. Ja również mam psa,który jak tylko usłyszy jakiś huk przybiega do mnie żeby się przytulić :(

    victooriamadeleine.blogspot.com

    ReplyDelete
  20. Zgadzam się z Tobą w stu procentach! Mój pies ciężko znosi sylwestra...
    nataliagozdur.blogspot.com < klik

    ReplyDelete
  21. O tak, trzeba myśleć też o zwierzętach których niektórzy w taki dzień jak sylwester nawet nie zauważają

    crejzzzooll.blogspot.com

    ReplyDelete
  22. Super zdjęcia, z uśmiechem Ci do twarzy :)

    ReplyDelete
  23. Masz absolutną rację :)
    A poza tym super blog i rewelacyjne zdjęcia :)

    Powodzenia przy następnych postach :)

    ReplyDelete
  24. Ja w ogóle w Sylwestra nie odpalam żadnych fajerwerków czy petard, jednak innych powstrzymać nie mogę... :<
    nataa-liiaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  25. Również nie jestem za strzelaniem petard. Ok, niech strzelają sobie o tej północy, ale to jest chore jak ludzie strzelają tydzień przed i tydzień po sylwestrze. Pisząc to mój sąsiad strzela cholernie głośnie petardy, a mój piesek aż się chowie byleby tego ne słyszeć. Nie potrafię sobie wyobrazić co on czuje, skoro ja(!) tu dostaje zawału gdy strzela, bo są cholernie głośne. Mój tata jest strażakiem i mówił, że co roku jest pełno akcji o pourywane palce, właśnie poprzez fajerwerki. To wygląda chwilę ładnie. Właśnie chwilę, a straszymy tym zwierzęta, wydajemy pieniędzy wiele, a co najgorsze możemy stracić palce i nie tylko!

    ***************************************************
    Szczęśliwego nowego roku! :) Zapraszam ☺ http://normalbutdidnot.blogspot.com/

    ReplyDelete
  26. zgadzam się z Tobą, jednak nic nie zrobimy, żeby ludzie nie kupowali petard ;/

    +Szczęśliwego nowego roku!
    www.pisanepasja.blogspot.com - zapraszam :)

    ReplyDelete
  27. moja Lilunia slabo bardzo to znosi, trzeba ja zawsze tulic.

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    ReplyDelete
  28. Jakie genialne zdjęcia! Cudownie Ci w tych włosach! <3
    Szczęśliwego Nowego Roku :)
    Ja pieska zawsze pilnuje <3
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    ReplyDelete
  29. Zgadzam się z Tobą w 100%. Sama mam malutką psinkę, która bardzo się trzęsie, a jek serduszko tak szybko zaczyna bić, kiedy słyszy petardy. Najgorsze jest to, że ludzie u mnie strzelać zaczynają miesiąc przed sylwestrem, a kończąc miesiąc po. To bardzo egoistyczne zachowanie, sami nie strzelamy od bardzo dawna i ja osobiście nie uważam tego za wielką frajdę :)
    http://my-natalias-place.blogspot.com/

    ReplyDelete
  30. Jestem uczulona na cierpienie innych, ty bardziej zwierząt. Lubię podziwiać fajerwerki, ale wolę jednak zostać w domu i zaopiekować się w tym czasie zwierzakami. Niestety od roku nie mam zwierząt, ale kiedy słyszę piszczenie psów sąsiada mam ochotę zabrać je do domu i przytulić.
    Bardzo mądrze napisałaś ten post :)
    Śliczne zdjęcia! :3
    Zaraz wpadam na DDOB!
    http://everything-by-me.blogspot.com

    ReplyDelete
  31. Dokładnie, zgadzam się z tym postem w 100%
    http://helloitspatty.blogspot.com/

    ReplyDelete
  32. Od kiedy mam psa nie odpalam petard, ale nie powstrzymamy ludzi :/
    Zapraszam do mnie :

    http://sarajanikblog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  33. Masz racje :) zapraszam do mnie http://alaroczniak.blogspot.com/?m=1

    ReplyDelete
  34. Masz rację. Nawet niektórzy nie wiedzą, co może wyjść z ich głupoty :c

    ReplyDelete
  35. To prawda, że petardy są bardzo groźne, zarówno dla zwierząt jak i ludzi. Najgorsze, kiedy ktoś niezbyt trzeźwy puszcza fajerwerki... wtedy często kończy się to tragicznie

    Mój blog - HELLO-WONDERFUL♥

    ReplyDelete
  36. Niestety nie pozbędziemy się całkiem fajerwerek. Moje psy także przechodzą horror w te dni i nie jestem w stanie zbyt dużo zrobić ;/

    martynakrysinska.blogspot.com

    ReplyDelete
  37. Znakomicie to ujęłaś, razem walczmy o zwierzęta, bo w końcu to one przeżywają największy stres w czasie sylwestra.
    Świetne zdjęcia, wyszłaś na nich bardzo naturalnie.
    Wszystkiego dobrego w nowym roku :)
    marysiawojcik.blogspot.com - zapraszam

    ReplyDelete
  38. ja nigdy nie puszczałam? fajerwerek dla mnie to tylko strata pieniędzy
    http://dorota-kotlarz.blogspot.com/

    ReplyDelete
  39. świetnie to napisałaś! może i dla nas ludzi fajnie to wygląda, ale czworonogi przechodzą straszne stresy :(

    By-Aleksandraa.blogspot.com

    ReplyDelete
  40. świetna notatka i zdjęcia!

    zapraszam do mnie http://carolinemarciniak.blogspot.com/

    ReplyDelete
  41. w tym roku 13latek stracił rękę - straszne
    co roku sporo ludzi się krzywdzi, niby dorosłych, a jednak alkohol + często niewypały z Chin kończą się zwykłą tragedią. Wystarczy, że nie wystrzeli, ktoś idzie sprawdzić dla czego (wcale nie musi być pijany i z ręki puszczać petardy) a z opóźnieniem mu wybuchnie gdy będzie się pochylał
    https://www.youtube.com/watch?v=_jlksuZrmZU&sns=fb

    pisz blog,m twórz, ale mądrzej dobieraj współprace
    tego ci zyczę na nowy rok
    http://przypadkowerzeczy.blogspot.com/

    ReplyDelete
  42. Pięknie wyglądasz :)))

    http://treamicii.blogspot.com/

    ReplyDelete
  43. Świetny post :) O tym, aby uświadomić ludziom, ile zła to wszystko za sobą niesie. Wszyscy patrzymy i efekty są genialne, ale tylko, gdy robimy to zgodnie z instrukcją. Dużo osób eksperymentuje z tym, co ciągnie za sobą duże kłopoty, o których coraz częściej słyszy się w mediach. Na ostatnim Sylwestrze ktoś źle odpalił petardę. Na początku uniosła się w powietrze i zaświeciła żywym ogniem, na szczęście po paru sekundach zgasła i nic złego się nie stało. Nie mam nic przeciwko fajerwerkom, bo bardzo lubię te cudne pokazy, ale głównie te urządzane przez osoby odpowiedzialne, które się na tym znają :)
    Zapraszam na mojego bloga pełnego optymistycznych słów, oryginalnych stylizacji, przepysznych przepisów, pięknych zdjęć, kreatywnych robótek i niezwykłych inspiracji :)
    http://www.kapetka.pl/
    Zapraszam gorąco :D

    ReplyDelete
  44. Jakie cudne zdjęcia! Fantastycznie, że ktoś w końcu zajął się właśnie tym tematem, bo na ludzką wrażliwość coraz rzadziej można już liczyć.
    Buziaki :)

    Mój Blog - klik!

    ReplyDelete
  45. bez fajerwerkow mozna by spedzic dobrze sylwestra i bezpieczniej tylko szkoda ze nie kazdy tak uwaza..
    http://ambiwertyczka.blogspot.com/

    ReplyDelete
  46. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  47. Ja też, mieszkam, w domu, z moimi czworonożnymi przyjaciółmi i co roku jestem świadkiem jak się boją i chowają, przez dźwięk petard... Najgorsze, że fajerwerki są słyszane nie tylko, w noc sylwestrową, ale także przed i kilka dni po zabawie...
    Piękne zdjęcia!
    Ja na blogu zaczynam i nie jestem pewna, czy do tego się nadaje... W wolnym czasie, zapraszam, do zerknięcia www.find-yourseelf.blogspot.com

    ReplyDelete
  48. Ja odkąd pamiętam kupuję zimne ognie. Nie wydają żadnych huków, za to można zrobić ładne zdjęcia. Robię to też dlatego, że kiedy wychodzę z psem na wieczorny spacer to on po zaledwie kilku krokach wyrywa się i stoi pod drzwiami domu.

    xolliwiaax.blogspot.com

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.

Flickr Images